Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 168 komentarzy

Kłamstwo przeminie,prawda nie zginie

Adam Zawrat - Prawda, cnota i sprawiedliwość z jednego pochodzą gniazda. Trudno dla nich znaleźć rymowanie.

Generał Błasik i piloci Tu-154 byli trzeźwi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie sposób zapomnieć, jak niemal wszystkie polskojęzyczne media, polscy politycy, celebryci i tzw. medialni fachowcy- co to są zawsze na usługach władzy-powtarzali i przenosili w świat „dowody” o pijanym polskim dowódcy sił powietrznych,..

Przywracanie prawdy o katastrofie smoleńskiej.

Adam Zawrat.

Katastrofa smoleńska

Tuż przed czwartą rocznicą katastrofy smoleńskiej, w sposób wstydliwy, jakby z ukrycia śledczy z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie podali wyniki badań próbek pobranych z ciał  21 osób, a wśród nich generała Błasika i członków załogi Tu-154. Informacja jest jednoznaczna. Zarówno gen A. Błasik, jak i żaden z członków załogi Tu-154 nie mieli alkoholu we krwi. Wyniki badań są miażdżące dla dotychczasowej opinii, głoszonej na podstawie rosyjskiej komisji pod kierownictwem pani generał Anodiny. Okazuje się, że raport Anodiny był fałszywy.

Nie sposób zapomnieć, jak niemal wszystkie polskojęzyczne media, polscy politycy, celebryci i tzw. medialni fachowcy- co to są zawsze na usługach władzy-powtarzali i przenosili w świat „dowody” o pijanym polskim dowódcy sił powietrznych, jak udowadniano obecność generała w kokpicie, jak uwiarygodniano wydawanie przez niego rozkazów załodze, a nawet osobiste pilotowanie samolotu. Pamiętamy te manipulacje i kłamstwa, pamiętamy ten brak reakcji rządzących i rodzimych ekspertów. Pytano ministra Klicha, premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego, dlaczego pozwala się powielać bez dowodów kłamstwa i bezkarnie dopuszczać do fałszowania wyników ekspertyz, lub zaniechania ich przeprowadzenia. W kraju panowała cisza, a świat za Rosją powtarzał rosyjskie manipulacje i kłamstwa.

To jest ta sama Rosja, na której wszyscy, jak na komendę wieszają psy i urągają jej z powodu przyjęcia w swój skład Krymu. Tam również  ciągle funkcjonuje ta sama komisja, której wyników nikt nie chce podważać, bowiem ktoś musiałby przyznać się nie tylko do błędu, ale do celowego działania zmierzającego  do wygodnego politycznie przedstawienia przyczyn katastrofy. Mimo, że cały świat,  po każdej katastrofie  lotniczej wnikliwie bada każdy najdrobniejszy kawałek rozbitego samolotu i w celu dojścia do prawdy wydobywa je nawet z głębin oceanów, to polskie władze nie przykładają do tego należytej uwagi, pozwoliły na umyślne niszczenie wraku, a nawet domagają się przetopienia pozostałości tego samolotu, by zamknąć sprawę.

Cztery długie lata minęły zanim część prawdy ujrzała światło dzienne. Nie wiem ile jeszcze będzie tych czteroletnich okresów, zanim cała prawa będzie odkryta, bowiem od katastrofy gibraltarskiej minęło ponad 70 lat i w dalszym ciągu prawda jest ukryta w archiwalnych sejfach. Zapewne wystarczy życia kilku pokoleń, nim dowiemy się całej prawdy.

Dziś naszym obowiązkiem jest przypominać o tym, jakich mamy przywódców i jak zachowują się w trudnych dla kraju momentach. Teza o pijanym generale obiegła swego czasu cały świat i utrwaliła się w pamięci wielu ludzi, jako przyczynie katastrofy. Czy polscy decydenci, najbliżsi, byli podwładni i koledzy generałowie zdawali sobie sprawę i zdają z tych wszystkich upokorzeń, jakich musiała w tym czasie doznać żona i dzieci generała Błasika? Wszyscy oni z obojętnością lub satysfakcją słuchali  tej pani w generalskim mundurze, jak na oczach całego świata oczerniano polskiego generała i polskich pilotów. Rodzina w świetle kamer musiała znosić te oszczerstwa, a prorządowe media zapełniały tymi informacjami, kolejne newsy  i debaty w tym zakresie.

Szkoda, że w tej ciężkiej walce o honor generała i polskich lotników rodziny pozostały w osamotnieniu, że tylko nieliczni ich nie opuścili. Trudno pogodzić się z faktem, że wśród obrońców zabrakło kolegów z wojska, zabrakło polskich dziennikarzy, zabrakło doświadczonych specjalistów z organizacji i stowarzyszeń żołnierzy rezerwy. Trudno zrozumieć milczenie i aprobatę tej podłej i bezczelnej manipulacji  ze strony generałów lotnictwai tych skupionych w Klubie Generałów, bowiem ich wiedza i doświadczenie zobowiązywały ich do powiedzenia prawdy.

Cztery długie lata musiała czekać rodzina, by usłyszeć prawdę. Jest to tylko cząstka prawdy o tej wielkiej katastrofie. Należy mieć nadzieje, że przyjdzie jeszcze ten czas, gdy dowiemy się więcej.

  Adam Zawrat

KOMENTARZE

  • Dla nikogo myślącego rozsądnie nie miało najmniejszego znaczenia
    czy Błasik wypił coś czy też nie, przed czy w trakcie lotu. Nie był pilotem, był pasażerem i nawet jakby coś wypił mógł to zrobić jak każdy dorosły człowiek. Stąd w ogóle nad zastanawiać się nie ma potrzeby.
    Cała sprawa ma ukryć inną istotną dla katastrofy sprawę, stałe obniżanie bezpieczeństwa w lotnictwie, którego dowódcą był Błasik i za to on odpowiadał. Dowódcy wysokiej rangi nie powinni podróżować razem gdyż daje to pretekst do zamachu. CASA, nie była niczym innym niż taksówką rozwożącą wysokich rangą dowódców. Pomimo tej katastrofy i znajomości skutków Lech Kaczyński (bo to on był odpowiedzialny za listę pasażerów) podejmuje najbardziej idiotyczną decyzję swej kadencji, pakuje na pokład jednego samolotu 8 dowódców 2 prezydentów, dyrektorów ważnych instytucji. Przecież to idiotyzm graniczący ze zbrodnią.
    Dalej wylatują, gdy prognoza pogody wskazuje, że wylot nie powinien się odbyć. Za to wszystko bezsprzecznie odpowiada Błasik, Lech Kaczyński.
  • @Jaromir 11:42:12
    ---żydzi namieszali a OŚMIESZONO Polaka czyli NAS WSZYSTKICH !!!!
  • @Jaromir 11:42:12
    Zgadzam się z tym, co zostało powiedziane. Jednak od samego początku nikt nie chciał się przyznać do błędów systemowych, których istnienie miało odpowiedzialnych na szczytach władzy. Kolejne ekipy rządowe poszerzały obszar decydowania, zupełnie zapominając o odpowiedzialności. Nikt poważnie nie odniósł się do katastrofy w Mirosławcu, bowiem zarówno decydentom, jak i wykonawcom wygodniej było działać poza ogólnie przyjętymi procedurami. Do dziś nie znaleziono odpowiedzialnych za te dwie katastrofy.
  • @Jaromir 11:42:12
    Na jakiej podstawie, chamie, obrażasz tragicznie zmarłego Prezydenta RP,
    Lecha Kaczyńskiego ??? Skąd wiesz, że to on układał listę pasażerów, jak do dzisiaj jej nie ma??? Oczywiste jest , że przełozony dowódców wojska nie powinien lecieć z nimi, ale poczytaj sobie :"zamach.eu" , i "zamach warszawski " w google, to będziesz więcej wiedział!!!
  • @Adam Zawrat 16:44:42
    Katastrofa w Mirosławcu była preludium przez Smoleńskiem!!!
  • @zibi 20:26:55
    Po katastrofie w Mirosławcu nie dokonano rzetelnej oceny sytuacji w wojskowym lotnictwie, nie wyciągnięto wniosków i nie wprowadzono rozsądnych procedur. Cywilom był potrzebny ten bałagan, a wielu wojskowych dla świętego spokoju nie chciało narażać się tym, co sprawowali cywilną kontrole nad armią. Gdzie była ta kontrola? Co może skontrolować dyletant?
    Dotychczas brak odpowiedzi na te pytania. BMW przy władzy, a życie dalej toczy się - do następnej tragedii.
  • @zibi 20:25:56
    Ile masz lat, że w bajki wierzysz, w bajki opowiadane przez takich co im się tyłka sprzed komputera nie chciało podnieść. Maskirowka to właśnie taka bzdurna bajka dla dzieciaków, co uważają, że jak czegoś nie ma w internecie, to się nie wydarzyło. Zadaję proste pytanie ile rodzin ofiar tej katastrofy wierzy w maskirowkę? Okrągłe "0", bo oni wiedzą, kiedy ofiary tej katastrofy wyszły z domów, kto ich na lotnisko zawiózł i nawet jak na natrętną muchę nie patrzą na dzieciaków wierzących w jakieś tam teatrzyki. Wystarczy popytać tych, co podstawiali schody do samolotu, kierowców autobusów na lotnisku, pracowników kontroli lotu, ale po co, przecież dzieciaki i tak uwierzą i będą powtarzali "zamach warszawski i inne bajki dla grzecznych dzieci"
    Mówiąc twoim językiem, na takiej podstawie "chamie" mówię o ewidentnej winie Kaczyńskiego za złamanie wszelkich przepisów bezpieczeństwa w tworzeniu listy pasażerów, że są dokumenty w których marszałek Sejmu w imieniu posłów prosił o to, żeby w razie wolnych miejsc pozwolić im na przelot tym samolotem. Są imienne zaproszenia wystawiane przez kancelarię prezydenta. No ale po co sprawdzić, lepiej gadać co ślina na język przyniesie.

    Dokładnie tak jak pisze Adam Zawrat, po katastrofie w Mirosławcu dokonano oceny sytuacji ale wniosków nie wyciągnięto żadnych, nadal względy polityczne były ważniejsze od podstawowych zasad bezpieczeństwa. Ważniejsza była odpowiednia oprawa wizyty Kaczyńskiego i zdążenie na uroczystość, niż to, że Polska może utracić dowódców wojsk, dyrektorów ważnych instytucji. Ważne było to, by piloci wykonywali rozkazy prezydenta (List Gosiewskiego, w którym wyraźnie domaga się tego). Za tę głupotę zapłaciliśmy ogromną cenę, życia 96 osób, ogromne koszty finansowe i podziałem społeczeństwa, którego dokonano, by nie powiedzieć prawdy o nędzy intelektualnej naszych "elyt" politycznych i odpowiedzialności PiS, Błasika, Kaczyńskich za tę katastrofę. Jestem święcie przekonany, że gdyby wtedy ta katastrofa sie nie wydarzyła, to wydarzyła by się później, z Kaczyńskim, Tuskiem czy innym bonzem naszej polityki. Ta głupota musiała się tak skończyć.
  • @Jaromir 08:37:48
    Jakj widac z tego, pokręconego tekstu, nie przeczytałeś tych artykułów, które podałem i dlatego DALEJ PISZESZ BZDURY!!! Kilku blogerów, fachowców od fizyki, lotnictwa itp, udowodniło, że te szczątki TU-154M zostały ROZRZUCONE NIEZGODNIE Z PRAWAMI FIZYKI!!! Brakuje ok 50% samolotu, gdzie jest kokpit itp, itp!!! Najpierw poczytaj powazne analizy tej TRAGEDII NARODOWEJ a potem być może coś konkretnego napiszesz!!!
    A lat mam tyle, że stać mnie na poważne traktowanie tej tragedii a nie powtarzanie głupot w stylu "agentów wpływu za kasę"!!!
  • @zibi 09:37:44
    Wielokrotnie czytałem różne raporty, różnych osób. Większość z nich opera się na zasadzie nie wiem, ale i nie wie również czytelnik, więc jak pokażę to jako dowód potwierdzający moją tezę. Tak jak robili ci, co twierdzili, że skoro nie ma w internecie filmu z wylotu samolotu, to znaczy, że samolot nie wyleciał.
    Pierwszy mój bunt na tzw. profesorów wywołał raport Dakowskiego, w którym, bezsprzecznie fizyk, nie potrafił zbudować modelu skrzydła. Jako przykład pokazał on siekierę przecinającą ostrzem belkę drewnianą spadając na nią z prędkością 30 km/h (dane z pamięci, mogę się mylić). Za ten model Dakowskiego należy posadzić na oślej ławce. Siekiera względem drewna jest obiektem absolutnie sztywnym, linia cięcia jest prostą - wymiary poprzeczne są zaniedbywane. Podczas gdy skrzydło ma oporność na zderzenie porównywalną (dla celów modelu) drzewem, zaś powierzchnia styku skrzydła z brzozą jest znacząca, nie wolno jej zaniedbać. Takie to "naukowce" te teorie budują.
    Podnoszona jest tam (w podanych linkach) podmiana samolotu. Znowu blef pod nieświadomą publiczkę. Ani blefujący, ani nikt z czytelników nie wie, czy elementy samolotu to właśnie elementy 101. Więc szukajmy naiwnych, co uwierzą w to że jakieś siły podmieniły. Podczas gdy większość ze znaczących elementów samolotu ma swoje numery seryjne. Każdy kto ma dostęp do listy elementów samolotu i z tą listą zacznie przeglądać części wraku bez problemu i najmniejszej wątpliwości określi, czy leży tam 101, czy jakiś inny samolot. I wątpię, by którykolwiek z naszych ekspertów, który był przy samolocie by tych numerów nie spisał, nie sprawdził z dokumentacją samolotu. Taką dokumentację wraz z aktualizacjami, w przypadku wymiany części ma każda maszyna przemysłowa, każdy samolot. I tylko dziecko myśli, że to tak prosto podmienić. Dlatego dziwią mnie manipulacje ludzi w tytułami naukowymi.
    Zobacz jak szybko rozgoniono "światowej niesławy ekspertów Macierewicza", jak ogon pod siebie podwinęli i zmykali. Takiż ekspert na zdjęciach, których rozdzielczość ewidentnie nie pozwala na stwierdzenie niczego, poza tym, że widać plamę stwierdził, że brzoza była złamana przed 10.04. Dziś wiadomo, że była to sterta desek z rozebranego płota.
    Podobnież nie widziano ciał, ale na zdjęciach, które pojawiły się w Internecie już te ciała były. To, że Wiśniewski nie widział ich nie oznacza, że ich nie było. (Jeśli przejdziesz się po lesie i grzybów nie znajdziesz, to oznacza to, że w lesie grzybów nie ma?) Przecież on nie zbadał całego terenu katastrofy. Zasadą prawa jest, że wszystkie wątpliwości przyjmuje się jako fakty obalające teorię. Twórcy teorii spiskowych, w tym Macierewicz wszelkie wątpliwości podają jako fakty, potwierdzające ich teorię. Dlatego też, szkoda mego czasu, by wysupływać źdźbła prawdy pośród całej masy fałszerstw tam zawartych. Ci ludzie nie mają materiałów, by potwierdzić swoje teorie, a gdybać, to niech sobie gdybają na swoje własne potrzeby.
  • @Jaromir 20:41:04
    Ty nie rozumiesz , że , gdyby to była zwykła katastrofa, to ruskim zależałoby na uczciwym śledztwie i wyjaśnieniu do końca przyczyn tej tragedii!!! Nie będę powtarzał argumentów i faktów, które opisałem, bo to nie ma sensu! Ty jesteś zaślepionym sceptykiem, który, jak nie zobaczy trupa na ulicy i rozbitego auta, to nie wierzy , ze był wypadek! Moim zdaniem, niedługo dowiemy się więcej i można będzie
  • @zibi 17:20:04
    przerwało mi wypowiedż! Mozna będzie pisać duzo wiecej i pamietaj o maksymie: qui bono!!!
  • POWÓD ...
    Wyjaśnijcie mi wszyscy, jaki to ma sens:

    Rosjanie kłamią o zawartości alkoholu u Błasika, a jednocześnie posiadają i ujawniają PRAWDZIWE wyniki badań, z których wynika, że alkoholu nie było.

    ???

    Rozumiecie ???

    Niby wszystko jest pod ich kontrolą, są w stanie wywołać sztuczną mgłę, zabić wszystkich, ukryć wszelkie ślady spisku, w który musiałyby być zaangażowane dziesiątki osób, a potem robią głupi błąd: wykonują jakieś idiotyczne badanie laboratoryjne, którego sami nie są w stanie sfałszować, i w końcu je ujawniają.

    Przecież to się KUPY NIE TRZYMA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    To tak, jak te wszystkie debilne "teorie spiskowe", które mówią o "wielkich spiskach", o których się dowiedzieliśmy, bo jakieś dziecko wszystko podsłuchało przez dziurkę od klucza ...

    Śmiechu warte ...


    Nie rozumiem też, dlaczego dopiero po tylu latach można było uzyskać wyniki badań ??? Przecież takie badanie można było mieć w KILKANAŚCIE MINUT po dotarciu do zwłok. Ewentualnie krotko po ich jednoznacznej identyfikacji ...

    Nie rozumiem tego ...
  • @Ultima Thule 19:18:58
    Dla mnie zaś jest to dość wyraźne. Katastrofa była jak była, jest w niej ogromna wina nasza, ale jest i wina po stronie Rosji. Dla Rosji jest to dziś zupełnie nie ważne, odegrali swoją scenkę miłości Polsko-Rosyjskiej, nawet do Katynia się przyznali, a później trzeba żyć dalej.
    Dla Rosji silna Polska jest niewygodnym partnerem, zaś skłócona, wewnętrznie rozdarta ze słabym rządem bardzo. Stąd nie oddają wraku, wysyłają sprzeczne sygnały, by powstawały takie teorie. Macierewicz ze wszystkimi sPiSkowcami jest ich sprzymierzeńcem. Stąd pojawiają się w internecie zdjęcia ofiar, stąd mamy zupełnie nieistotne informacje czy Błasik wypił kielicha czy też nie, chodzi o to, byśmy się między sobą kłócili i nie widzieli spraw istotnych.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY