Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 168 komentarzy

Kłamstwo przeminie,prawda nie zginie

Adam Zawrat - Prawda, cnota i sprawiedliwość z jednego pochodzą gniazda. Trudno dla nich znaleźć rymowanie.

NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ WYMAGA POTĘPIENIA.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z punktu widzenia nas, wojskowych, najbardziej bolały nieudolne decyzje w sprawach bezpieczeństwa państwa. Dotyczyły one głównie szkodliwej restrukturyzacji, nieudanej obsady na najwyższych stanowiskach obronnych oraz zmniejszenia liczebności armii.

 

NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ WYMAGA POTĘPIENIA.

Adam Zawrat

Na początku każdego miesiąca przeglądam kolejne wydania GWiR. Generalnie krytycznie oceniam jego okolicznościowo- spotkaniowo-koleżeńskie treści, w których sprawozdania z zebrań, uroczystości i grillowych spotkań zapełniają strony tego miesięcznika. Przybywa rezerwistów, a jednocześnie ubywa liczba członków organizacji i chętnych do czytania gazety. Nawet Internet nie pomaga w pozyskiwaniu czytelników, gazeta słabo się sprzedaje, ponieważ nie wzbudza zainteresowania. Jednak w ostatnim numerze,/a bywało też i w poprzednich/, godny uwagi jest artykuł wstępny redaktora naczelnego, podsumowującego Polskę po wyborach. Mnie zainteresowała część dotycząca wojska.

Oto ten fragment:

Z punktu widzenia nas, wojskowych, najbardziej bolały nieudolne decyzje w sprawach bezpieczeństwa państwa. Dotyczyły one głównie szkodliwej restrukturyzacji, nieudanej obsady na najwyższych stanowiskach obronnych oraz zmniejszenia liczebności armii do nieprzyzwoitych granic. Jak to się ma do zagrożeń, jakie niesie współczesny świat? Pobieżne łatanie dziur potwierdza tylko pomyłki, jakie zostały popełnione. Naród czuje się zagrożony i nigdy nie wybaczy tych zaniedbań. Polityka wobec Ukrainy to kolejny błąd. Można pomagać sąsiadowi w potrzebie, ale nie kosztem poniżania ofiar własnego narodu. Na oczach prezydenta RP Ukraina wynosi na sztandary zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo na Narodzie Polskim. Jeszcze żyją pokolenia, które pamiętają tę zbrodnię i nie zapomną upokarzającej lekcji, jaką dały im władze naszego państwa. Kolejny błąd to podniesienie do rangi bohaterów narodowych tzw. żołnierzy wyklętych. Czyż ślepota władzy nie sięgnęła dna, ustanawiając święto tych, którzy zdradzili AK i stali się katami dla tysięcy niewinnych ludzi, którzy po tragicznej wojnie chcieli żyć nie inaczej niż jaśniepańsko. Potomkowie tragicznie zabitych jeszcze żyją: ich dzieci i wnuki zawsze będą pamiętać. A upokarzanie pokolenia, które przelewało krew na polach bitewnych II wojny światowej, niosąc wyzwolenie ze wschodu? Pokolenia, które na własnych barkach podnosiło kraj z ruin, aby nowemu pokoleniu pozostawić lepsze wiano.

Za błędy polityczne ukarałaś, Droga Władzo, niewinnych ludzi, prawdziwych patriotów, obrońców Ojczyzny, spychając ich na margines życia społecznego. A jaki jest stosunek do żołnierzy służących wiernie Ojczyźnie w latach powojennych? Muszą dziś płacić daninę upokorzenia na każdym kroku. Płacą za każdy skrawek najmowanego lokum oraz za media w pomieszczeniach należących do MON, prowadząc o zgrozo politykę proobronną i wspierając resort w jego działaniach. Drżą na myśl, czy dostaną należną asystę honorową po śmierci. Czy może jacyś podszyci strachem dowódcy garnizonów, bojąc się utraty stanowiska, nie odmówią im tej posługi. A może jakiś ideologicznie nawiedzony urzędnik IPN znajdzie w czyimś życiorysie rysę bardziej lub mniej prawdziwą i uczyni znakpokoju, wskazując na niegodność otrzymania asysty.

Polska pilnie potrzebuje zmian na lepsze. Czas skończyć z antyrozwojowymi decyzjami dla polskiego biznesu. Co Polska ma z inwestorów zagranicznych? Niepłacenie podatków, głodowe płace robotników i odpływ kapitału za granicę. Potrzebujemy konkretów, nadziei i lepszej przyszłości, a nie okrągłych słów. Oczekujemy zmian nie tylko od rządzących, lecz także od opozycji, aby włączyła się w rozwój kraju, a nie występowała jedynie w roli krytykanta. Naród nie daje się nabierać na propagandowe kłamstwa, kiedy w portfelu pusto. Włącza logiczne myślenie i rzetelną ocenę sytuacji. Lekceważenie narodu może się skończyć kolejnymokrągłym stołem. Oby z mniejszymi skutkami społecznymi niż ten z 1989 roku.

Szanowny Panie Prezydencie! Droga Władzo! To wszystko

boli. To zawsze będzie cierniem w sercu dopóty, dopóki

nie zmieni się nasza polityka, dopóki historia nie zostanie

odkłamana, dopóki wszyscy ludzie w naszym kraju nie poczują

się jego pełnoprawnymi obywatelami, bez podziałów.

To miało być sztandarowe hasło Pana, Panie Prezydencie.

Co z tego wyszło, sam Pan widzi. Mam nadzieję, że ktokolwiek

Marek Bielec

Z ostatniego wydania GWiR

Powiedzmy sobie szczerze. To przy udziale tej organizacji skupiającej większość rezerwistów oraz tego miesięcznika, przy milczącej aprobacie, przez długie lata ci sami ludzie puszczali tę ciepłą wodę z kranu, uprawiali bezprawie, kłamstwo i propagandę, a stojący na czele rezerwistów kolejni przywódcy, cieszyli się przyjęciem na przysłowiową herbatkę i potwierdzanie nowych oszustw rządzących krajem i siłami zbrojnymi. To przecież minister obrony, przy braku sprzeciwu ze strony generalicji załadował w pamiętny poranek/ 10.04.2010r / wszystkich dowódców do latającej trumny i bez zainteresowania profesjonalistów, przewidział lądowanie na nieprzygotowanym lotnisku. To wtedy nikt, ani z rezerwistów, ani z oficerów służby czynnej nie wypowiedział negatywnej opinii. Mój głos tego dnia nie był przez nikogo zauważony. A przecież wówczas, jak i całą ubiegłą dekadę, wojskiem kierowali nieudacznicy podtrzymywani i wspierani przez kolejne rzesze masowo nominowanych generałów. Dobrze, że przy okazji tej klęski wyborczej zabrzmiał ten głos rozsądku, cywila kierującego tą gazetą, co może pobudzi do myślenia innych odpowiedzialnych za armię i obronność

Adam Zawrat 

KOMENTARZE

  • Może lądowanie w Smoleńsku było udane?
    W sumie chyba dobrze, że generalicja, która pruje kraj militarnie i niszczy jego zdolności obronne, nie przeciwdziała niszczeniu kraju przez zwykłych zdrajców, że tacy ludzie wsiedli do tego samolotu i sobie polecieli....
    Podobnie poprzedni wypadek Casy, tam bodaj fachowcy od bezpieczeństwa lotniczego... może te wypadki to sukces Platformy Obywatelskiej, a nie specjalna tragedia? Nie było dla nich ludzkich sądów, w POlsce w sumie ŚWIĘTE KROWY są poza prawem, ich prawo nie dotyczy, nie odpowiadają (ale opowiadają o "odpowiedzialności" na prawo i lewo) za błędy, a nawet za zbrodnie czy grubsze sprawy na szkodę obywateli.... Tak że może tej mgle trzeba dziękować, może ludzkiej sprawiedliwości nie ma, ale ta boska - w sumie to ich tam zabiło: błędy w ich własnej pracy, błędy i oszczędności. Oszczędzają nie tylko kosztem narodu... również kroją swoje wydatki na bezpieczeństwo, bo co tu mówić, nie są ani orłami, ani sokołami... nie widzą dalej własnego nosa....
    Szkoda że w tym wypadku paru uczciwych ludzi zginęło... no i tyle... ale generałów jakoś niespecjalnie mi żal... dobrze napisane, władza rujnuje nam nie tylko gospodarkę, ona rujnuje nam społeczeństwo, jego zdrowie, jego skłonności do złodziejstwa - rozwija, zabrania czytać książki - większość narodu nie zarabia na tyle, aby sobie pozwolić na nabycie nowej książki... używane to już nie to samo.... elektroniczne - zadbali o to, aby były w tej samej cenie... Niszczą rozwój narodu, jego biologię, rabują eksmitują strzelają do narodu jak za komuny, jak do psów... Coraz więcej stanowisk z bronią, wymierzoną oczywiście w tych co nie zapłacili 1,50 zł za bilet w tramwaju, i tak dalej, a nie w korupcję i grubych złodziei. Przeciwnie, pod złodziei pisze się prawo. Merkel jednak jest durniem pierwszej klasy, że tak wespół z Francją, ameryką i rosją zapewne też niszczą nasz kraj...
    Stalin pałał nienawiścią do klasy jaśniepanów z jakichś powodów, nie była to klasa bez trupów pod dywanem, owszem, ścieliły się one tam gęsto i często, a sam stosunek do chłopów w końcu sprzeczny z obecnym prawem... Tak że historię trudno ważyć na jedną stronę... gdyby nie "komunizm", pewnie do dziś w kraju mielibyśmy ludzi analfabetów, brak elektryfikacji i telefonów, za to jaśniepanowie by się panoszyli pełną MORDĄ.... spójrzcie na Sikorskiego, na innych, Piskorskiego, jak oni sobie gospodarują... jedzie toto na karkach narodu, a kroi sobie tę polskę na prawo i lewo.... i handluje nią... Samo się zwalnia z podatków, żyje według innych praw, czerwone świnie leczą się w innych placówkach jak plebs i na innych zasadach, a jeśli już państwowo - to też łóżeczko z tysiąc razy lepiej opłacane jak plebsu.... Obecny faszystowski system: nadludzie: ludzie bogaci, urzędnicy itp... podludzie: ludzie biedni, pijani, narkomani, chorzy i ułomni... i kobiety w ciąży albo z dzieckiem.. Prawo dla tych bogatych: zagmatwane, oparte o interpretacje odpłatne.. chcesz prawa, zapłać, nie masz kasy, nie masz szans.... We łbach im się ustawiło tak: ludzie biedni do gazu, bogaci - pompować kasą.... nie będziecie mieć durnie teraz dzielnego wojska, tylko przytłoczoną, chorowitą zbieraninę bez patriotyzmu i bez ochoty obrony ojczyzny... możecie się zdziwić, jeśli w mobilizacji stawi się 70 procent wezwanych albo mniej.... tego kraju coraz mniej osób chce bronić, podobnie jak Rosji... bronić czego - koryta czerwonym świniom? Bo polska to postaw sukna....
    Myślę że autor chciałby napisać, że lądowanie w smoleńsku jednak należy zaliczyć do udanych, no ale ... to by było może lekko okrutne, i nie poszedł tak daleko ... To państwo istnieje tylko teoretycznie, gdyby nie to, w takiej jednostce lotniczej procedury byłyby prześwietlane i naprawdę dopięte na ostatni guzik....
    Cięcie wydatków na wojsko miałoby sens, miałoby głęboki sens, gdyby ta chałastra ministrów, urzędników i posłów rozwijała polską gospodarkę, przemysł, naród. Tymczasem poniszczyli przemysł stalowy, zrobili z polski obóz koncentracyjny bez drutów - naród ma za mało kasy na emigrację... jeszcze do tego Cameronki (może na zamówienie Tuska) przycinają możliwości emigracji, a jednak, zastanawiałem się, kiedy Tusk zacznie grodzić granice drutem kolczastym... Głodowe pensje, obciążenia z sufitu, pełno czychających na polaków złodziei.... i zero pomocy w razie czego
  • Nieodpowiedzialność ?
    Ja bym to nazwał celowym demontażem Panstwa, gdyż nie dotyczy to tylko spraw bezpieczenstwa. Wystarczy przeanalizować obsadę kadrową poszczególnych ministerstw i skutki tych decyzji. Kto w tej destrukcyjnej działalności ma największe zasługi ocenili już inni.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY